Star Wars: Eclipse

RS sekce => S drabblem na věčné časy => Topic started by: Kara Melka on 25. Jan 2020, 08:13

Title: Bonus číslo 355 (27. 1. 2020) - Poslední přání
Post by: Kara Melka on 25. Jan 2020, 08:13
Mé skoro poslední přání je, abyste napsali tenhle drabble polsky. Pochopitelně to nemusí být gramaticky správně, může vám dokonce s překladem pomoci strýček google, důležité je, aby bylo poznat, co chtěl autor říci.
Title: Pszonkovo posłedne przanie
Post by: Banana Brannigan on 26. Jan 2020, 18:06
Pszonkovo posłedne przanie

Ringo Ca Naal był kawalerem i bogiemom przez całe swoje długie życie, więc kiedy osiągnął teho wieka, kiedy należało napisać i bezpiecznie przechowywać ostatnię wolę, gryzło go to trochę w jego szarej dupie. Był właścicielem ładnego konta bankowego, stosu akcji i kolekcji alkoholi archiwalnych, ale nie miał nikogo, do kogo mogliby to wszystko polecić. Żadnych dzieci a żadnych wnuków, dawno temu zapomniał imiona większości kochanek i naprawdę nie chciał przekazywać ich na cele charytatywne.
Po długiej refleksji to w konci rozgryzł po prostu: jego ostatnim marzeniem było po prostu pozyskanie tego, który pod nadzorem jury  namiksuje najbardziej lojalny Eliksir młodości.

Fandom: Star Wars #sotazníčkem
Title: Czy chłopiec nigdy nie gra
Post by: Morčátko on 27. Jan 2020, 21:05
Czy chłopiec nigdy nie gra

Gabriel zawsze chciał przekazać swoje doświadczenie quidditcha. Może powinien był pomyśleć o tym, czego chciał. Jego siostrzeniec Donald, bardzo żywe dziecko, jakoś widział pierwszy rok w szkole, w którym mógł grać w quidditcha. I oczywiście chciał spróbować nietoperza. Gabriel się zgodził.
Po tym, jak Gabriel został trafiony w głowę – prosto w tył głowy – powoli widział siebie w trumnie. Zdezorientowany zmrużył oczy na przerażoną twarz siostrzeńca, przywiązując się do wszystkich bogów z ostatnim życzeniem. Nie pozwól temu dziecku grać w Gryffindor.
Do końca myślał o dobru Gryffindoru. Oczywiście, że przeżył… Ale przez chwilę nie był do końca pewien, czy to zrobi.

Fandom: Felix Felicis!
Title: Churrovo chczienie
Post by: Simbacca on 27. Jan 2020, 23:48
Churrovo chczienie (0 ABY)

Churr wiedział, o co mu chodzi i że się z tego nie wydostanie, ale to nie mogło go powstrzymać. Był tak podekscytowany, że od razu mógł swobodnie myśleć, że po prostu musiał natychmiast z niego skorzystać. Widział problem, myślał i działał. Wybiegł z łodzi, zamknął za sobą, splunął w dłonie i odpoczywał z całych sił w tym cholernym sklepie, który uniemożliwiał jego córce, żonie i wnukowi opuszczenie tego strasznego miejsca.
Jego ostatnim marzeniem było, aby ta głupia kotwica pękła, umarła, rozlała się lub w inny sposób przestała istnieć. I chociaż nie wierzył w cuda, udało się.
Potem wody przetoczyła go.

Fandom: Star Wars
Title: Chuj chytry
Post by: Champbacca on 27. Jan 2020, 23:59
Chuj chytry

Kto chce kam, chuj z nim, mawiała wiele mądrych kobiet a Alko Naftalen bardzo doskonale o tym wiedział. Dlatego stworzył zbroję neutronową do Magnara, jak chciał, choć było to niepraktyczne jak szest chuju. Gdy tylko brodaty brodaty mężczyzna go ubrał, inżynier wyłączył pole skrętne traktorowe, Magnara zrzuciła grawitację a zabawa została załatwiona.
„Pamiętasz, jak ci powiedziałem, że to nie był dobry pomysł, prawda?” zapytał go z uśmiechem, no jedyną odpowiedzią był warczenie.
„Więc pamiętaj to następnym razem, dobrze? Nie chciałbym marnować mojej mądrej rady na próżno. ”
„Ty jeden…”
„Co, masz jeszcze jakieś ostatní życzenia?”
„Aby umrzeć, ty chuj zachujeny!”

Fandom: Equilibrium 4k